wtorek, 7 marca 2017

Sesja narzeczeńska Monika i Norbert Marzec 2017

No to mamy marzec. Przyszła wiosna, dobry czas na sesje plenerowe.
Miejsce: jezioro Swarzędzkie.
Para: Monika i Norbert.
Przykład wesołej spontanicznej pary.
Dlaczego tam? Tam pierwszy raz się zobaczyli. Miejsce związane z najlepszymi wspomnieniami warto uwiecznić. I siebie razem w tym właśnie miejscu. Choć gdybym ja miała uwieczniać nasze ''pierwsze miejsce'' byłaby to japońska hala produkcyjna, gdzie oboje dorabialiśmy weekendami. :p
100% romantyzmu.
Dzięki Bogu nie jesteśmy narzeczeństwem, nie musimy sobie robić takich sesji ;)





niedziela, 19 lutego 2017

Jak namówić faceta na zdjecia?

Dziś krótko o odporności chłopów na wspólne zdjęcia. 
Jak powszechnie wiadomo, faceci nie przepadają za pozowaniem do zdjęć. (Odsetek mężczyzn lubiących romantyczne zdjęcia z ukochaną to nadal znikoma liczba.)

Podczas pracy przekonałam się, jak ciężko nieraz namówić mężczyznę do sesji zdjęciowej, zwłaszcza sesji narzeczeńskiej (bo w końcu to nie konieczność jak ślubne plenerowe) a jednocześnie jak ważne jest to dla kobiet. 
I nic w tym dziwnego. Większość kobiet pragnie uwiecznić w wyjątkowy sposób dany czas, chwilę, piękno, które niestety przemija. Mam wrażenie, że kobiety przykładają też większą wagę do pamiątek, możliwości powracania do wspomnień dzięki zdjęciom i oczywiście pochwalenia się w mediach społecznościowych swoim szczęściem. Próżność a może urocza tkliwość - nieistotne. Twój facet mówi: nie ma mowy!
Warto postawić sprawę jasno. Rozmowa przy lampce wina, wieczorem po pracy to dobry moment, aby przedstawić wszystkie argumenty przemawiające za tym że warto.
-wspólna pamiątka 
-pamiątka dla dzieci, Waszych wnuków! 
-zdjęcie do Waszego przyszłego lub obecnego domu, które zawiśnie na ścianie w honorowym miejscu
-miło spędzony czas- urocze miejsce, piękna sukienka i uwodzicielski makijaż działają cuda!

albo....
protest w kuchni z transparentem ''strajk'' w widocznym miejscu nad kuchenką to też jakaś metoda.

Nie polecam próśb - zwykle nieskuteczne. 

Groźba i przemoc? Nie namawiam... ale czego się nie robi dla wspaniałych wspólnych zdjęć?



sobota, 18 lutego 2017

Jak przygotować się do sesji zdjęciowej?

Cześć, dzisiaj kilka porad o tym jak przygotować się do sesji zdjęciowej (narzeczeńskiej, ślubnej, buduarowej). Część informacji nabyłam podczas własnej pracy z osobami które miałam przyjemność fotografować; część od moich nauczycieli. W czym rzecz:
ważne aby rano czuć się wypoczętym, warto iść wcześniej spać -unikniecie tzw worków pod oczami. Sprawdzi się też plasterek ze świeżego ogórka (nie polecam stosować kiszonych ;) okład na powieki sprawia cuda.
Druga rzecz: Za ciasna bielizna, gumki, ściągacze na kostkach itp- unikajcie- zwłaszcza w sesji, podczas której decydujecie się pokazać trochę nagości
Ślady na skórze utrzymują się czasem dość długo, a usunięcie ich w programie graficznym to kolejna robota dla fotografa. Ten czas znacznie przyjemniej jest spędzić razem na kawie.
Make up - temat dyskusyjny. Niektóre z nas lubią naturalność -inne mocny makijaż. Warto skorzystać z porady makijażystki, która profesjonalnie dobierze nam podkład i podkreśli naturalnie brwi. To, że dzis jest "moda" na brwi "od ekierki" to nie znaczy, że za 5lat nie spojrzysz na swoje zdjęcie z zakłopotaniem. (wiem to z autopsji, wtedy bylam świecie przekonana że moje cienkie brwi są super i pasują mi do kształtu twarzy. O jakże się myliłam!)
Jeśli masz niedoskonałości typu wyprysk na czole, zaczerwienienia na twarzy itp - czasem lepiej nie nakładać dwóch centymetrów fluidu, bo twarz dramatycznie staje się plastikowa, nienaturalna, nieestetyczna. Bądź pewna, że profesjonalny fotograf usunie każde - nawet najmniejsze przebarwienia i inne dziadostwa, które spędzają nam sen z powiek.

Jeśli wybieracie się na sesję ślubną plenerową - warto wcześniej upewnić się czy nie będą potrzebne kalosze, lub wygodne buty trekkingowe. Niebezpiecznie jest wchodzić w eleganckich butach np na skały, strome zbocza przy jeziorach itp. Nie ma nic ważniejszego niż Wasze bezpieczeństwo.

Na sam koniec warto wspomnieć o komunikacji pomiędzy Wami a fotografem. Fajny, komunikatywny fotograf spotka się z Wami osobiście (ewentualnie na skypie) aby poznać się, wysłuchać oczekiwań, specjalnych życzeń i uwag - wszak zdjęcia są właśnie dla Was, mówcie otwarcie co chodzi Wam po głowie, o jakich zdjęciach marzycie - to znacznie ułatwia pracę obu stronom. Znając fotografa, możecie pozwolić sobie na większy luz i przyjemność z samego 'pozowania' do zdjęć. A przecież o to własnie chodzi!

Powodzenia!