czwartek, 26 maja 2016

ała ! zderzenie z rzeczywistością

Na kartce spisałam wszystko co muszę zrobić,
i już wiem, że poprzeczka jest zawieszona bardzo wysoko. 
Przede mną dużo pracy i ''załatwiania'' nudnych spraw. 
Nie jestem zawsze twarda. Są chwile gdy trzeba sobie popłakać. 
Wczoraj tuż po pracy dopadł mnie kryzys, a właściwie już w pracy. 
Przemęczenie i odpowiedzialność wisząca nad głową. 
Wsiadłam na rower, pogoda była wspaniała -chłodno, świeżo. 
Dojechałam do domu. 
Wzięłam prysznic, wskoczyłam w wygodne ciuchy i poszłam z psem do parku. 
Zeszyt, długopis, bułka drożdżowa i kefir w torbie.
 Usiadłam na trawie i zaczęłam zbierać myśli. 
Zapisałam wszystko co muszę zrobić, co jest mi potrzebne i wszystkie warianty danej opcji. 
Taki stan ducha i takie emocje są czasami najlepszymi twórcami, motorami napędowymi i produktorami determinacji. 
Nie wymyśliłam nic nowego - po prostu zapisałam to co od dawna plaaaaaaaaanuuuuuujjjjjeeeee ale przeeeeeeeeeciągam w czaaaaasie.
Koniec. Kropka. Teraz. Biorę się za to.
Jestem takim typem człowieka właśnie, który po płaczach i złościach zbiera dupe i bierze się do działania. Dlatego dobrze, że są takie dni. Wtedy wiem czego chcę, a czego nie chcę.
Efekty sesji znajdziecie na fb --->
https://www.facebook.com/pracowniadenerys/photos_stream

sobota, 21 maja 2016

na szczęście trzeba zapracować

Nic nie spada z nieba. Na szczęście trzeba pracować, każdego dnia, sumiennie. Nie zawsze będzie łatwo - ale bez wytrwałości nie ma efektów. Cokolwiek robisz - włóż w to całe serce albo rzuć w cholerę!
Dziś na tapecie Łukasz. Biała koszula, nieład we włosach - to co słaba płeć lubi najbardziej.

piątek, 20 maja 2016

Album Ślubny dla rodziców

Jest taka moda, zwyczaj - obdarowywania rodziców albumem ze ślubnymi zdjęciami.
Para Młoda zwykle zamawia wtedy 3 takie albumy, dla rodziców z obu stron i oczywiście dla siebie.
Pomyślałam dziś...co by było gdyby Twoja teściowa zobaczyła Ciebie taką <3 - seksowną, kobiecą, wyzwoloną, pozbawioną uprzedzeń i barier- kwintesencję naszej natury. 
;) z przymrużeniem oka. Zapewniam, że 'tradycyjne' zdjęcia ślubne również wykonuję, ale wisienką na torcie nadal pozostają zdjęcia z tzw  ''Nocy Poślubnej''. No przyznaj, że chciałabyś... ;)
Do niego: Przyznaj że by chciała :)